Nawet nie będę udawać, że nie mam go dość!

Ciasteczka imbirowe – czyli na ile sposobów można przetworzyć imbir


Nawet nie będę udawać, że nie mam go dość!

Gdy pierwszy raz zrobiłam syrop imbirowy, nawet nie przypuszczałam, że będzie tak dobry.

Syrop imbirowy i imbir kandyzowany – czyli dwie pyszności w cenie jednej


Gdy pierwszy raz zrobiłam syrop imbirowy, nawet nie przypuszczałam, że będzie tak dobry.

Te ciasteczka są tak dobre, że nie sposób się od nich oderwać.

Ciasteczka korzenne braci morawskich – czyli „jeszcze jedno, tylko jedno...” (10 ciasteczek później) „ale naprawdę jeszcze tylko jedno!”


Te ciasteczka są tak dobre, że nie sposób się od nich oderwać.

Bo któż nie kocha ciasta francuskiego z cynamonem… :)

Palmiers – czyli palmy Monako


Bo któż nie kocha ciasta francuskiego z cynamonem… :)

Przyznajcie się – nie robiliście nigdy ciasta francuskiego, prawda?

Domowe ciasto francuskie – czyli wałkowanie, chłodzenie, wałkowanie, chłodzenie i tak przez kilka godzin



Przyznajcie się – nie robiliście nigdy ciasta francuskiego, prawda?

Czy ktoś oprócz mnie czeka jeszcze na list z Hogwartu?

Babeczki Przydziału – czyli babeczki dla fanów Harry’ego Pottera


Czy ktoś oprócz mnie czeka jeszcze na list z Hogwartu?

I znów wracamy do mięty… :)

Cieniutkie miętówki – czyli Thin Mints, najpopularniejsze ciasteczka miętowo-czekoladowe


I znów wracamy do mięty… :)

Pewnie zastanawiacie się, o co chodzi w tytule wpisu… Już wyjaśniam.

Tarta „Gruszka i gruyère” - czyli smak radości (bez homeopatii)


Pewnie zastanawiacie się, o co chodzi w tytule wpisu… Już wyjaśniam.

Wiedzieliście, że tradycja sprzedawania ciasteczek przez amerykańskie harcerki (girl scouts) ma już 100 lat?

Samoas – czyli harcerskie ciasteczka z kokosem, karmelem i czekoladą


Wiedzieliście, że tradycja sprzedawania ciasteczek przez amerykańskie harcerki (girl scouts) ma już 100 lat?

Dawno mnie tu nie było, za co Was bardzo przepraszam!

Babeczki czekoladowe z kremem z solonym karmelem – czyli powrot w wielkim stylu!


Dawno mnie tu nie było, za co Was bardzo przepraszam!
Wszystkie zdjęcia są własnością autorki bloga, chyba że w podpisie znajduje się źródło. Obsługiwane przez usługę Blogger.

FB